Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 4 lutego 2014

Ostroo

W życiu są momenty w których ,nie ma sensu już żyć,nie ma sensu istnieć ale nie możesz się poddawać, musisz iść dalej aby osoby które kochasz nie zwątpiły w ciebie i w twoją siłę,którą masz w sercu.

-Mario mówił tak do pustego brzucha a ja zastanawiałam się czy dobrze robię okłamując go.Na pewno nie robię dobrze w pewnym momencie chciałam mu już o wszystkim powiedzieć ale brakło mi sił.Następnego dnia obudziłam się u boku Mario ,który słodko spał .
-Mrrrr- Powiedział zaspany Mario.
- O już nie śpisz -Powiedziałam głaszcząc go po włosach. 
- Cała noc myślałem o naszym małym synku-powiedział patrząc na mnie
Odwróciłam głowę i już miałam mu powiedzieć 
- Mario ja chciałam ci powiedzieć że...-powiedziałam i zamarłam
- Żeeee ...-Iw ostatniej sekundzie
-Że dzisiaj impreza u Piszczka
- Aha kocie , wiem o tym bo do mnie dzwonił. Dobra wstajemy bo idę na trening-oznajmił Mario wstając z łóżka
- Nie chce mi się jak na ciebie patrze - powiedziałam przygryzając usta
Mario tylko się uśmiechną i wyszedł. Ja leżąc w łóżku  rozmyślałam aż w końcu postanowiłam podnieść swoja szanowną dupę i się ubrać.Gdy już się ubrałam i zeszłam na dół. Mario właśnie wychodził
- Pa słonko- Mówiąc to pocałował mnie w pusty brzuch i dał mi buziaka w puliczek.
- Pa- Powiedziałam do wychodzącego Mario
Zjadłam śniadanie i zaczęłam przygotowania do imprezy u Piszczka.


O godzinie 19:00 Mario wrócił do domu, ja w tym czasie oglądałam powtórkę jakiegoś beznadziejnego filmu.
- Hej jak tam po pracy kocie- Powiedziałam rzucając się Mario na szyję 
- Swwet, idę się odświeżyć  -odpowiedział Mario
O godzinie 21:00 zaczęliśmy przygotowywania  do imprezy.Gdy byliśmy już w samochodzie zajechaliśmy po Dominikę.Weszłam do mieszkania. Dominika,która jak zawsze obżerała się chrupkami siedziała na kanapie z swoją koleżanką Kmilą.
- O hej chcesz chipsa-powiedział Dominika
- Nie jedz tyle bo będziesz gruba - powiedziałam
- Oj cicho zrzędo- odpowiedziała 
- No ja jej mówiłam ale do niej jak do ściany- powiedziała Kamila
- Widzę że nie macie nic innego do roboty jedziecie  na imprezę - zapytałam ,ale odpowiedz była oczywista.
- No jak nie jak tam tylko się ogarniemy - powiedział po czym poleciał na górę. 
Wreszcie Dominika z Kamila się wygramoliły i byliśmy w samochodzie ,którym kierował Mario
Byliśmy już u Piszczka w domu na imprezie byłą cała drużyna bvb.
- OOOOOO jakie ciacho- Powiedział Kamila
- Gdzie- Powiedziała Dominika
- Wszędzie xD - Odpowiedział  Kamila
- Ale tamto jest wyjątkowe - Powiedziała Kamila po czym podeszła do Piszczka.
- Reuss - Powiedział zasmucona Dominika
- Cii Dominika  -Odpowiedziałam mówiąc to podeszłam do Marco, ale nic mu nie mówiłam o tym co powiedziała mi Dominika.
-  O hej może się czegoś napijesz - Odpowiedział Marco
- O chętnie- Odpowiedziałam
Dominika flirtowała z Matsem hUMELLSEM ,Kamila z Piszczkiem śpiewali karaoke , a ja nie wiedząc tak naprawdę co robię rozkręciła się na dobre. Marco dawał mi coraz większe dawki alkoholu kręciło mi się w głowie i wpadłam w ramiona Marco śmiejąc się bo miałam głupawke.
- O słoń hah
- Tak bardzo wielki- Odpowiedział Marco
- Ale różowy- powiedziałam 
- Tak czerwony - Powiedział Marco


Marco
Była w moich ramionach i czułem się w niebo wzięty myślałem tylko o jednym . Zobaczyłem co robi Mario był upity. Postanowiłem zrobić to o czym marzyłem dniami i niocami.

 Weronika
Marco wziął mnię na góre ja pijana nie wiedząc co on chce zrobić ale domyślając się zamiast zaareagować to nic nie mówiłam tylko się na niego gapiłam.

Marco 
Wziąłem ją na ręce i zaniosłem na górę do sypialni. Położyłem na łóżku i zaczełem całować namiętnie tak jak jeszcze nigdy nie całowałem żadnej innej dziewczyny, jej najwidoczniej pasowała bo zaczęła wydawać z siebie odgłosy. No i stało się to o czym marzyłem. Piękna i códowna teraz tylko ona.




-----------------------------------------------------------------------------------
No taki no dziwny xDDDD ALE BĘDZIE SIĘ DZIAŁO KOMENTOWAĆ 



1 komentarz:

  1. już myslałam że mu powie .
    i jeszcze ta zdrada.
    czekam na kolejy i zapraszam do sb.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń