Spojrzałam na nią wzrokiem wtf i powiedziałam
-Dominika co ty robisz będziesz gruba
-Spadaj nie jesteś moją matką
-Może i nie jestem twoją matką ale zabraniam ci ..... a zresztą daj trochę
Dominika spojrzała się na mnie dzikim wzrokiem i tłykając mnie w brzuch powiedziała mądre słowo
-I co tam u Mario po mraśnej nocy
-Jakiej mraśnej nocy Dominika ty zboczeńcuuuuu !!!!!!!!!!
Dominka zaczęła się śmiać i wywaliła całą miskę orzeszków na podłogę
-Ty debilu co żeś zrobiła
-HA HAHAHA
-Weronika wiem że coś jest między tobą a Mario,masz mi powiedzieć wszystko całą noc
-Nic nie było i nie będzie
-Dobra jak nie chcesz nic mówić to nie mów ja idę na miasto zaszaleć .
Ić i nie wracaj tylko uważaj na siebie .
-oki
Leżałam na łóżko i nie mogłam zapomnieć nocy spędzonej z Mario a to było tak : Dom był wspaniały duży, wręcz ogromny .
I co podoba ci się mój domu-powiedział Mario .
Mario ja,ja -nie mogłam wydusić z siebie żadnego słowa
-Lepiej nic nie mów słodziutka
-Czemu mówisz takim podejrzanym głosem
-No może mam chrypę
-Ta jasne a ja to dinozaur
mario-no dinozauro to mi to nie wygląda raczej na.. na....
Mario zaczął całować mnie po szyi a swoja rękę położył na moim udzie i jechał coraz dalej dalej dalej aż dotarł do celu .
-Mario co ty robisz -powiedziałam cicho
- Ciiii ... nic nie mówi -odpowiedział Mario
Mario zaniósł mnie na łóżko zaczął rozbierać .Moje myśli od płyneły gdy zobaczyłam jego klatkę piersiową .

Fajny :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie też proszę o komentarze :)
http://trzebacosprzegracbywygrac.blogspot.com/